
W co inwestować w 2026 roku? – Pigułka z debaty ekspertów
Zamiast próbować przewidzieć nieprzewidywalne wahania rynku, eksperci zgodnie radzą trzymać się długich trendów i mądrze dywersyfikować kapitał. Poniżej skrót najważniejszych wniosków.
W piątek, w warszawskiej Willi j Fabrykanta Archicom odbyło się Śniadanie biznesowe 6.0 zorganizowane przez Klub Inwestorek Indywidualnych. Jednym z jego elementów była debata ekspertów reprezentujących różne perspektywy rynku finansowego: instytucjonalną, brokerską, surowcową i dziennikarską. Bez gotowych recept, za to z realnym zderzeniem opinii, argumentów i danych.
Tytuł debaty: W co inwestować w 2026 roku – gdzie szukać wartości, bezpieczeństwa i długoterminowego wzrostu?
Debata odbyła się w składzie:
Eliza Dąbrowska, dyrektor ds. rozwoju usługi doradztwa Inwestycyjnego w Noble Securities
Piotr Szulec, prezes zarządu Skarbiec TFI S.A. oraz Skarbiec Holding S.A.
Michał Tekliński, ekspert rynku złota w Goldenmark i Goldsaver
Dawid Wrona, członek zarządu Archicom
moderator: Andrzej Stec, redaktor naczelny Bankier.pl
Jakie wnioski płyną z debaty? Oto one:
Gdzie szukać zysków (krótki/średni termin)? Podstawą portfela powinny być rynki akcyjne (polski i amerykański). Z powodu spadających stóp procentowych i możliwego powrotu inflacji, wkrótce opłacalne może stać się przejście z obligacji skarbowych na korporacyjne. Eksperci przestrzegają przed traktowaniem kryptowalut jako fundamentu portfela – to instrument czysto spekulacyjny. Z kolei barierą dla zysków na rynku nieruchomości są dziś ogromne opóźnienia administracyjne (nawet do 7 lat na realizację projektu), które mocno windują ceny.
Jak bezpiecznie chronić kapitał? Trzymanie gotówki na nisko oprocentowanych lokatach to gwarancja utraty jej wartości z powodu inflacji. Bezpieczeństwo osiąga się poprzez dywersyfikację portfela. Rolę klasycznej „bezpiecznej przystani” doskonale spełnia fizyczne złoto – eksperci sugerują, by stanowiło ono od 10% do 20% wartości portfela. Świetnym narzędziem ochrony kapitału z dobrą płynnością są również bezpośrednie obligacje skarbowe oraz uniwersalne fundusze obligacji.
Jak inwestować długoterminowo (z myślą o emeryturze)? Kluczem jest ucieczka z pieniędzmi z tradycyjnych kont bankowych na rachunki IKE, IKZE lub PPK, które wymuszają niezbędną systematyczność. Znakomitym rozwiązaniem na dekady są polskie spółki dywidendowe, które procentowo oferują wyższe stopy dywidend niż rynek amerykański. Popyt na nieruchomości utrzyma się z powodu rosnącej liczby jednoosobowych gospodarstw domowych, migracji do największych miast i drastycznego braku gruntów (np. w Warszawie). Warto również zainteresować się srebrem – popyt na ten metal drastycznie przewyższa podaż z powodu transformacji energetycznej (np. farmy solarne), jednak trzeba pamiętać o obciążeniu go podatkiem VAT i większej zmienności cen w porównaniu do złota.
Werdykt ekspertów: Osiągnięcie sukcesu w 2026 roku wymaga porzucenia bierności. Portfel odporny na zawirowania to portfel zdywersyfikowany (akcje, obligacje, „twarde” aktywa jak złoto i nieruchomości) oraz budowany systematycznie.
